We wszystkich rankinkach kamiennych blatów granit uchodził za najtrwalszy i praktycznie niezniszczalny. a tu się okazuje że jak sie postawi jakieś naczynie na takim blacie robią się jakieś takie wżery, ślady, czy cholera wie co. Jak sie z tym można uporać, bo szpeci to blat niemiłosiernie!!
Mam złą wiadomość. Nie można tego usunąć w konwencjonalny sposób, zaszły bowiem nieodwracalne reakcje chemiczne. Jedynym ratunkiem jest polerowanie, które tanie nie jest. Okazuje się, ze nawet granit nie jest niezniszczalny...
PS. Spróbuj odrdzewiaczem, ale najpierw na próbę, gdzieś z boczku