autor: Rysiomisio » 01 gru 2009 15:27
ja miałem też dylemat czy kupić No frosta ale wyboru dokonałem i kupłem Samsunga z No frostem w lodówce i zamrażarce super bajer. Za wyborem przemówiło to, że nie mogłem scierpieć tej wody w chłodziarce, non stop zapychającej się rurki do parownika, jak również tego że po dwóch dniach wędliny w niej ślimaczały. Aż się serce krajało jak człowiek wydawał kasę i taka kicha. w zwykłej lodówce co jakiś czas temperatura w lodówce się podnosiła aby rozmrozić ścianki chłodziarki wydając przy tym okrutne dźwięki. a teraz mam spokój lodóweczka sobie mruczy.