autor: CódMalina » 12 sty 2010 07:31
W mojej blokowej kuchni mamy w sumie 11 gniazdek. Gniazda montowałem sobie sam i koszty "od punktu" mnie nie interesowały. Są rozmieszczone w kątach nad blatem i tam też są zgrupowane urządzenia. Problem walających się kabli mogą załatwić AGD, które mają regulowaną długość kabla (nadmiar zwija się i chowa w podstawie). Mnie czasem denerwuje zbyt krótki kabel więc nie przeszkadza mi jego nadmiar. Osobiście nie robiłbym gniazd na blacie (otworami do góry). Mają one tendencję do zbierania brudu (wsypywanie się okruchów i kurzu), jednak przyznam, że nie widziałem tych profesjonalnych rozwiązań.