autor: Ligeia » 25 lis 2010 14:54
Warto pamiętać, że materaca nie dobieramy tylko po tym, z czego jest wykonany i krótkim testowaniu w sklepie, bo można się przejechać. Przykład z rodziny: para kupowała materac, wybrali wspólnie po zasięgnięciu opinii na forach, zdecydowali się na sprężynowo-lateksowy, dość drogi, bo około tysiąca złotych. Ona nie miała czasu, więc on pojechał sam, sprawdził, kupił, przywiózł. Ona pierwszej nocy poszła spać na wersalkę, do tej pory próbuje się przyzwyczaić, a już minęło 3 tygodnie. O co chodzi: a o to, że odczuwana twardość różni się w zależności od...wagi. O tym nie pomyśleli - on waży prawie setkę, ona ledwie 50 kilo, więc co dla niego miękkie to dla niej jak beton. Kupili też materac kilkustrefowy, bo ponoć wygodniejszy, dopasowuje się... Potem się okazało, że dla niego super, dla niej lepszy byłby jednostrefowy, bo jest po prostu twardy i niewygodny, wcale się nie dopasowuje do kształtu ciała. Oddać nie mogą, ona musi się przyzwyczaić, rano budzi się sztywna. Ta para to mój brat z bratową, stąd znam historię i sama ją do siebie wzięłam, bo nas z mężem to samo czeka, jeśli sobie zakupu nie przemyślimy. Na początek warto się też zastanowić, czy nie mamy problemów z plecami (my mamy), od tego też zależy wybór.