Takie mamy plany żeby dwustonnie był mahoń, kwestia czy nie utrudni to znacząco aranżacji pokojów i nie stanie się jakąś dominantą kompozycyjną . Co o tym sądzicie, a może lepiej wybrać oklepane białe, ale dające szersze pole manewru?
Zastanowiłbym się porządnie nad tym mahoniem. Jest na tyle charakterystyczny i dominujący, że większość odcieni drewna do niego nie pasuje. I stanowi to poważne ograniczenie aranżacyjne. Ja mam obustronny orzech i w zasadzie wszystko pasuje.
Dlaczego nie, takie okna mogą stanowić punkt wyjścia do ciekawej aranżacji. Sugerowałabym jednak nie dawać mahoniu wszedzie, bo całe mieszkanie może sie zrobic zbyt monotonne. Do białego jednak wszystko pasuje i dobrze jest przechodząc z pomieszczenia do pomieszczenia zmienić klimat. Posumowaując - mahoń tak, ale z umiarem. pozdrawiam