Gabinet czy kąt do pracy?

Moderator: Paulina

Gabinet czy kąt do pracy?

Postautor: majka_87 » 08 wrz 2010 21:28

Zastanawiam się, kiedy w domu potrzebne jest wydzielenie osobnego pokoju na gabinet? I co zrobić w sytuacji, gdy nie możemy pozwolić sobie na taki luksus? Jak zaaranżować kąt do pracy?

Ja mam bardziej freelancerską i udomowioną ;) pracę. Zdalna robota oczywiście ma swoje plusy, ale bywa męcząca zwłaszcza, gdy nie umiemy sobie jej jasno oddzielić od reszty życia, które toczy się przecież na tej samej przestrzeni. Owszem, gabinet w takiej sytuacji były swietnym wyjsciem, ale co gdy ktoś tak jak ja mieszka w kawalerce (malutkiej;)) i siła rzeczy nie ejst w stanie wygospodarować osobnego pokoju czy nawet wnęki na miejsce do pracy? jak wtedy urządzić i wydzielić kąt do pracy, by zachować higienę umysłu i higienę odpoczynku?

Moje obecne mieszkanie dzielę na dwie osoby - każdy z nad potrzebuje własnej przestrzeni, kąta do pracy, odpoczynku, jedzenia, sypialni a mamy pokój z aneksem kuchennym. Znacie jakieś pomysły (moze nietypowe) którymi można się zainspirować przy rozwiązaniu tego problemu?

Ja znalazłam póki co coś takiego:

http://natienka.wordpress.com/2009/08/2 ... owe-biuro/
http://www.takmieszkam.pl/archiwum/nr16 ... jektujemy2
http://www.koloriwnetrze.pl/artykuly/ac ... -cz-1.html
http://czterykaty.pl/czterykaty/1,57588 ... lerce.html
majka_87
 
Posty: 30
Rejestracja: 12 lip 2010 15:11

Re: Gabinet czy kąt do pracy?

Postautor: MebloHurt24 » 11 paź 2010 15:56

To ciężka sprawa.. W sumie to przydałby się dodatkowy pokój na gabinet do pracy,inaczej trudno jest to oddzielić. A może taka kotara rozdzielająca pokój na dwie części? zawsze to jakieś rozwiązanie.
MebloHurt24
 
Posty: 94
Rejestracja: 12 maja 2010 13:30

Re: Gabinet czy kąt do pracy?

Postautor: majka_87 » 29 gru 2010 22:43

Tylko w wypadku kotary czy nawet parawanu uzyskany komfort będzie tylko częściowy, gdyż raz - takie siedzenie za zasłonką jest mało przyjemne ;) , dwa - nie rozwiązuje to problemu ewentualnych hałasów. Zastanawiałam się ewentualnie czy w takiej sytuacji dobrym pomysłem nie byłoby oddzielenie kąta jakiś regałem. W ten sposób powstała przestrzeń miałaby "stabilne", przypominające ściany przegrody. Choć z drugiej strony wspomniana przez Ciebie kotara jest o tyle ciekawym pomysłem, że w sytuacji, gdy nie potrzebujemy w danym momencie kącika do pracy, a przydałaby nam się dodatkowa przestrzeń (np. wizyta gości), to możemy zlikwidować to przepierzenie i zyskać choć na chwilę te kilka dodatkowych metrów. Tylko czy wtedy jest to rzeczywiście osobny kąt do pacy?

Trudna sprawa :) Zdecydowanie! :)
majka_87
 
Posty: 30
Rejestracja: 12 lip 2010 15:11


Wróć do Gabinet

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Mapa serwisu | Wyślij ten adres znajomemu | Zgłoś problem Administratorowi | Polityka prywatności | Regulamin

© 2009 Projektowanie i wystrój wnętrz | projekty wnętrz – ProjektowanieWnetrz.eu